Zagadka morfologiczna – znajdź różnice w morfologii dwu roślin…

Naukowcu, jeśli zajmujesz się roślinami – wyjdź w teren…

Szukając ciekawostek i materiałów, do notki o syropku z gałązek, która będzie dzisiaj wieczorem, natrafiłam na „niezłe kwiatki”. Jest to dowód na to, że aby pisać o roślinach, czy chociażby o nich rozmawiać, najpierw należy nauczyć się je prawidłowo rozpoznawać. Jest to też dowód na to jak bardzo Internety się mylą. Co więcej – mylą się również środowiska akademickie, a gdyby tego było mało, to mylą się na Uniwersytecie Przyrodniczym… Artykuł firmowany jest przez inżynierów, magistrów i… wyżej, pochodzi z 2019 roku. Więc o co mi chodzi? O to piękne zdjęcie poniżej i jego podpis…

Na szybko, pozwolę sobie zacytować jeszcze opis morfologii dwu roślin (za Wikipedią, bo w tym przypadku wystarczy). Roślin pochodzących z dwóch różnych rodzin i zdecydowanie, jak dla mnie, jednak różniących się od siebie na tyle, aby z łatwością, nawet dziś, gdy nie mają liści i dysponujemy tylko pokrojem i korą (i gałęziami) – bez problemu możemy je od siebie wzajemnie rozróżnić. Miałam podkreślić różnicę w opisie, ale… poszukajcie ich sami. Dodam tylko, że jak zwykle – diabeł tkwi w szczegółach.

Czeremcha zwyczajna (Padus avium Mill.) – gatunek drzewa lub dużego krzewu z rodziny różowatych. Znana także pod nazwą czeremcha pospolita.

Morfologia
Pokrój: Drzewo dorasta do 15 m, krzew od 0,5 do 4 m wysokości. Ma szeroką, jajowatą koronę i zwisające gałęzie. Roślina łatwo wytwarza pędy odroślowe, tworząc formę krzewiastą.
Pień: Często rozrasta się na wiele pni. Kora ciemnobrązowa do czarniawej, po roztarciu wydziela nieprzyjemny zapach, zbliżony do migdałów. Pędy grube. Na rocznych pędach nieliczne białawe przetchlinki. Pączki bardzo smukłe, spiczaste, przylegające do gałązek.
Liście: Jasnozielone, eliptyczne, wydłużone, bardzo gładkie, nieco skórzaste i połyskujące, ustawione skrętolegle. Blaszka liściowa o ostro i dość płytko piłkowanych brzegach, ma długość do 12 cm i posiada do 12 nerwów bocznych. Na spodniej stronie sinozielone, w kątach nerwów wyrastają kępki rudawych włosków. U podstawy blaszki występują 1–2, łatwo odpadające, zielonkawe gruczołki miodnikowe. Roztarte liście wydzielają silny zapach.
Kwiaty: Białe, mocno pachnące. Na brzegach korony delikatnie ząbkowane. Zebrane są w zwisający kwiatostan – grono o długości do 15 cm. (Co przedkłada się na formę w jakiej występować będą owoce – czyli owoce będą w postaci GRONA)
Owoce: Kuliste, błyszczące, czarne, słodkogorzkie pestkowce wielkości grochu. Średnica ok. 8 mm. Po rozgnieceniu lepkie.

Padus avium MILL. (Prunus padus L., Padus racemosa GILIB., Cerasus padus DELARBRE) — czeremcha pospolita

Powyższy opis pochodzi oczywiście z Wikipedii – jest wystarczający do zaobserwowania różnic gatunkowych. Dla zobrazowania tematu warto też zerknąć na opis czeremchy amerykańskiej, większej siostry naszej rodzimej czeremchy zwyczajnej. Tu również, na szybko można się posiłkować Wikipedią https://pl.wikipedia.org/wiki/Czeremcha_ameryka%C5%84ska . Bynajmniej nie chodzi o to by promować rację internetów, ale moje podręczniki są w domu… a tu zachodzi pytanie – komu wierzyć i w co wierzyć…

Bez czarny, dziki bez czarny (Sambucus nigra L.) – gatunek rośliny z rodziny piżmaczkowatych (Adoxaceae), dawniej zaliczany był także do rodziny bzowatych (Sambucaceae) i przewiertniowatych (Caprifoliaceae).

Morfologia
Pokrój: Zazwyczaj wysoki krzew, rzadko drzewo. Osiąga wysokość do 10 m (rzadko).
Pędy: Prosto wzniesione, z łukowato zwykle odginającymi się odgałęzieniami bocznymi. Młoda kora jest zielona. Z wiekiem staje się szara, jasnobrunatna, z wyraźnymi przetchlinkami, na starych pędach jest spękana. Pędy w środku są wypełnione szerokim, białym, lekkim rdzeniem.
Liście: Mają długość około dwukrotnie większą od szerokości. Są nieparzysto-pierzastozłożone, złożone najczęściej z 5, rzadziej z 3, 7 lub 9 naprzeciwległych, jajowato-eliptycznych i ostro piłkowanych listków osiągających od 3 do 9 cm długości.
Kwiaty: Białe, promieniste, zebrane w duże i płaskie baldachogrona o średnicy zwykle od 10 do 20 cm, z 5 głównymi gałązkami.
Owoce: Fioletowo-czarne, mięsiste i lśniące pestkowce z 3–6 nasionami. Mają kształt kulisty i długość od 3,5 do 8 mm, mają kształt jajowaty, na przekroju są trójkątne, ale o zaokrąglonych kantach.

Sambucus nigra L. — bez czarny (dziki bez czarny, b. lekarski)

Zima minęła, przedwiośnie to cenny czas

Miałam ambitne plany na zimę, ale… życie potrafi zweryfikować w praktyce wszelkie nasze wcześniejsze założenia. Co się odwlecze, to jednak nie uciecze. Warto o tym pamiętać. Przyjdzie więc czas, gdzieś w między czasie, na słów kilka o tym co w roślinach piszczy. Żeby nie było, że zima została zmarnowana zupełnie – to w tym czasie, choć nie pisałam nic tutaj, kupiłam kilka książek. Książki mają to do siebie, że zdecydowanie łatwiej ocenić ich jakość niż ma to miejsce w odniesieniu do witryn internetowych. Owszem, kupiłam kilka „bubli”, ale też i kilka ciekawych egzemplarzy, a już kolejne czekają na zastrzyk gotówki.

Tym czasem mamy przedwiośnie.

Warto wiedzieć, że na naszym obszarze geograficznym, wiosnę podzielono na trzy etapy, tj.: przedwiośnie, pierwiośnie i wiosnę właściwą. Tym co charakteryzuje nadejściu przedwiośnia są kwitnące leszczyny, wawrzynek wilczełyko, podbiał oraz lepiężnik. Przedwiośnie stanowi więc okres zawiązywania się kwiatów u najwcześniejszych gatunków zielnych oraz drzew i krzewów kwitnących jeszcze przed ulistnieniem [1]. Jednak obok kwiatów męskich leszczyny, mamy jeszcze kwiaty (kotki) olszy i wierzby. Przedwiośnie to też czas na korę.

W sposobie pozyskiwania kory od blisko stu lat nic się nie zmieniło: „Korę zbierać należy na wiosnę przed rozwinięciem się liści, gdyż w tym okresie daje się ona łatwo oddzielić od walca drzewnego. Do zbierania kory wybiera się tylko młode 1— 3 letnie pędy przybyszowe oraz gałęzie, i wycina je, a następnie z tych gałęzi i pędów ścina się korę za pomocą klina drewnianego, kościanego itp. w postaci długich rynienek. Zbiór kory z gałęzi i pędów nieściętych t. j. tkwiących w drzewie macierzystem jest niedopuszczalny, ze względu na choroby i wymieranie całych krzewów, które chociażby częściowo pozbawiono kory.” [2]

Oczywiście kwiaty i kora, to nie jedyne surowce zielarskie pozyskiwane o tej porze roku. To nadal czas na żywice. Tym co jest teraz unikalne, to soki drzew. Najbardziej popularne to oskoła i sok klonowy, który po odparowaniu znamy jako syrop klonowy Tak, to ich czas, ale warto dobrze się zastanowić jak je pozyskać, i czy warto to zrobić, aby nie zaszkodzić drzewom.

To tylko początek wiosny. Zdecydowanie teraz częściej będę tu wracać. Warto więc zaglądać. O czym napiszę następnym razem. Hm. Zapraszam za kilka dni – sami się przekonacie.

[1] – Internetowy Biuletyn Bieszczadzkiego Parku Narodowego 19/3/2011

[2] – „Polskie zioła” czasopismo poświęcone propagandzie zielarstwa Nr. 4 rok 1935 (jagiellońska biblioteka cyfrowa)